| ||
|
Zestaw wyszukiwanych haseł
|
| W katalogu znajduje się 606 haseł |
|
|
Wypowiedzi: 8
Teremi to tylko lipiec, dziekuje za ciag dalszy, telewizor, Hi, Hi Oglądamy niebo lipcowe Oglądamy niebo lipcowe nocą czarną jak skrzydło kruka ty o komin oparłeś głowę czegoś szukasz wypatrujesz gwiazdy co spada żeby zdążyć z jakimś życzeniem na brak szczęścia jedna wszak rada mieć złudzenia Ale tutaj jest prawdy kawałek mocno wsparty o stół i o piec tu są nasze starania wytrwałe żeby biec Oglądamy niebo lipcowe nocą czarną jak skrzydło kruka ty o komin oparłeś głowę gwiazdy szukasz Jeśli nawet zdarzy się jedna i zabierze nas prosto do raju to musimy o sprawach pamiętać co zostają Bo tu z nami jest prawdy kawałek mocno wsparty o stół i o piec tu są nasze starania wytrwałe żeby biec. Muzyka: Jan Hnatowicz, słowa: Andrzej Sikorowski |
|
|
|
|
Wypowiedzi: 2
Jan z Kostrzyna - w historii występuje też jako Jan Kostrzyński (Jan Hohenzollern, Johann von Brandenburg-Küstrin). Urodził się 3 sierpnia 1513 r., zmarł 13 stycznia 1571. Po śmierci swego ojca Joachima I został władcą wschodniej części Brandenburgii - Nowej Marchii, powiększoną o ziemię torzymską, Dolne Łużyce z Chociebużem i Peitz oraz księstwo krośnieńskie. W 1536 r. stolicę Nowej Marchii przeniósł do Kostrzyna. Jako rządca tej prowincji stworzył nowoczesny, jak na owe czasy, system zarządzania administracją i gospodarką. Pieniądze na budowę twierdzy w Kostrzynie, uważanej za jedną z najpotężniejszych w Europie, uzyskał z ceł. Przyłączył się do zwolenników luteranizmu. Zmarł nie pozostawiając męskiego potomka. Został pochowany w kostrzyńskim kościele Najświętszej Maryi Panny, przed świątynią do 1945 r. stał jego pomnik. W dziejach dawnego Kostrzyna uchodził za tego władcę, który uczynił miasto najpotężniejszym nad środkową Odrą. Do przeniesienia stolicy Nowej Marchii w 1815 r. do Frankfurtu nad Odrą było ona bardzo ważnym ośrodkiem w Brandenburgii. |
|
|
Wypowiedzi: 15
Didier Defago wygra? w sobot? w Wengen (Szwajcaria) zjazd zaliczany do klasyfikacji alpejskiego Pucharu ?wiata. 31-letni Szwajcar wyprzedzi? Amerykanów - o 0,20 s Bode Millera i o 0,39 s Marco Sullivana. Trasa Lauberhorn (4,5 km) uznawana jest za najtrudniejsz? w ca?ym cyklu. Dodatkowo w sobot? nie by?o zbyt dobrych warunków - (oblodzenie i muldy). Defago przerwa? dobr? pass? Millera, który walczy? o trzeci z rz?du triumf na tym stoku. Dla Szwajcara by?a to dopiero druga w karierze wygrana w P?, a pierwsza w zje?dzie. Na mecie Miller, który bardzo liczy? na zwyci?stwo, t?umaczy? "dopiero" drugie miejsce urazem kostki, jakiego nabawi? si? przed miesi?cem. "Nie mog?em nabra? pr?dko?ci w ?adnym z lewych zakr?tów" - podkre?li?. Prowadzenie w klasyfikacji generalnej zjazdu utrzyma? Austriak Michael Walchhofer, który w Wengen by? dopiero 26. Miller awansowa? z szóstej pozycji na drug?. W klasyfikacji P? prowadzi Benjamin Raich; Austriak w sobot? nie wystartowa?. Wyniki zjazdu: 1. Didier Defago (Szwajcaria) 2.31,98 2. Bode Miller (USA) 2.32,18 3. Marco Sullivan (USA) 2.32,37 4. Ambrosi Hoffmann (Szwajcaria) 2.32,56 5. Manuel Osborne-Paradis (Kanada) 2.32,63 6. Marco Buechel (Liechtenstein) 2.33,11 7. Christof Innerhofer (W?ochy) 2.33,21 8. Jan Hudec (Kanada) 2.33,23 9. Peter Fill (W?ochy) 2.33,24 10. Didier Cuche (Szwajcaria) 2.33,34 zrodlo:onet.pl |
|
|
Wypowiedzi: 8
Ode mnie na dobry początek dwaj wodzowie: Czarny Książę i Jan Hunyady Czarny Książę za bitwę pod Poitiers (Maupertuis) z 1356 r. Jan Hunyady ogólnie za skuteczną taktykę walki z Turkami. W zasadzie prawie wygrał za młodego Władysława Warneńczyka bitwę pod Warną, niestety nieroztropna szarża króla na czworobok janczarów roztrwoniła to niechybne zwycięstwo. Wydaje mi się, że kwestia nieznajomości wodzów średniowiecza wynika bardziej z tego, że ta epoka była generalnie anonimowa i dotykało to także często dowódców, o ile nie byli władcami. Z drugiej strony występuje znaczne przemieszania spraw politycznych z wojskowymi i stąd może wynikać trudność oceny niektórych postaci. |
|
|
Wypowiedzi: 2
"12 czerwca, godzina 15:15 mi odpowiada. Chyba będzie wolna sala 27 ChA. Jan Hupka" Wszyscy, co pisali zerówkę proszeni są przyjście.. of korz, nauczeni |
|
|
Wypowiedzi: 26
Jan Huruk 7 miejsce Barcelona 1992 r.
|
| ||||||||||||
|
Wypowiedzi: 73
Moja droga, czy np. Jan Hus był "terrorystą na tle religijnym", zasługującym na śmierć? |
|
|
Wypowiedzi: 2
---------- Jan Huszcza--------- Mówimy z przyzwyczajenia Że on szczyt zdobywa Podczas gdy Zawieszony między szczytem A skalną półką dla paru stóp On Zdobywa Sam siebie Popłoch swojej wyobraźni Kruchość swego ciała Ubogą chwytność rąk i nóg Zdarza się Że zdobywa wszystko w sobie Na zawsze Wtedy krzyżyk w czarnej ramce w gazecie Wtedy dzwon żałobny w zbytecznym dla niego powietrzu I żadnego echa w górach... -------------------- wiersz smutny i piękny, zawsze mi sie przypomina jak widze metalowe tablicznki w skale, jak te na Wiktorówkach pzdr |
|
|
Wypowiedzi: 6
Konkurs dla Studentów! Instytut Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu Śląskiego ogłasza Konkurs na logo Instytutu. Konkurs skierowany jest do studentów Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego. Prace zapisane na nośniku oraz w formie wydruku wraz z danymi autora należy składać w zapieczętowanej kopercie, opisanej „Konkurs na logo INPiDz UŚ” w sekretariacie Instytutu do 15 marca 2009 roku. Oceny dokona Komisja w składzie: Przewodniczący: Prof. UŚ dr hab. Jan Iwanek Członkowie Komisji: Dr Małgorzata Domagała Mgr Agnieszka Turska-Kawa Przemysław Grzonka – przewodniczący Rady Samorządu Studenckiego WNS Ogłoszenie wyników nastąpi 31 marca 2009 roku. Na zwycięzcę czekają atrakcyjne nagrody! |
|
|
Wypowiedzi: 3
zgadza sie Zawodnicy: Zbigniew Boniek (4 ), Andrzej Buncol (1 ), Włodzimierz Ciołek (1 ), Marek Dziuba, Andrzej Iwan, Jan Jałocha, Paweł Janas, Janusz Kupcewicz (1 ), Marek Kusto, Grzegorz Lato (1 ), Stefan Majewski (1 ), Waldemar Matysik, Józef Młynarczyk, Andrzej Pałasz, Włodzimierz Smolarek (1 ), Andrzej Szarmach (1 ), Roman Wójcicki, Władysław Żmuda. Rezerwowi (nie grali w turnieju): Tadeusz Dolny, Jacek Kazimierski, Piotr Mowlik, Piotr Skrobowski. źródło http://pl.wikipedia.org/w..._w_piłce_nożnej |
|
|
Wypowiedzi: 4
09-09-2008 Urodziny najstarszego kibica LECHa POZNAŃ W miniony weekend swoje 103. urodziny obchodził najstarszy kibic KOLEJORZa - Jan Janikowski. W związku z tym pięknym jubileuszem z życzeniami zdrowia i dalszych pięknych rocznic pana Jana odwiedził MICHAŁ LIPCZYŃSKI - dyrektor marketingu LECHa. Dostojny jubilat był przekonany, że LECH wygra dwumecz z Austrią i na koniec sezonu będzie mistrzem. Zobacz w LECHTV http://www.lechpoznan.tv/?id=1816 Autor: MAO, fot: MACIEJ OPALA http://www.lechpoznan.pl/art,10091,urodziny_najstarszego_kibica_lecha_pozna_.htm |
| ||||
|
Wypowiedzi: 45
Naczelny nie jest od pisania, tak jak kapitan nie jest po to, by na zaglowcu zagle rozpinac. A pisal reportaze z targow chocby. |
|
|
Wypowiedzi: 5
Jedynie 31 sekund dzieli pierwszą trójkę w tegorocznym Tour de France, co jest najmniejszą różnicą czasową w historii „Wielkiej Pętli”. Alberto Contador (Discovery Channel) wygrał 94.edycję Touru, wyprzedzając o 23 sekundy Cadela Evansa (Predictor-Lotto), a gdyby odliczyć wszystkie bonifikaty czasowe, wywalczone przez 25-letniego Hiszpana i Evansa to pokonałby 30-letniego Australijczyka zaledwie o całe trzy sekundy. Tylko raz różnica między pierwszy, a drugim zawodnikiem na mecie w Paryżu była mniejsza. W roku 1989 w kończącej Tour jeździe na czas lepszy okazał się być od Laurenta Fignona, Greg LeMond, wyprzedzając go również w klasyfikacji generalnej o 8 sekund, zabierając mu w ostatniej chwili żółta koszulkę. Tak na marginesie, najmniejszy odstęp czasowy na podium w Giro d’Italia wynosił 11 sekund, kiedy to w roku 1948 wygrał Fiorenzo Magni. Najmniejsze różnice czasowe w TdF: 8 sekund: Greg LeMond (USA) przed: Laurent Fignon (FRA) 1989 23 sekundy: Alberto Contador (ESP) przed: Cadel Evans (AUS) 2007 38 sekund: Jan Janssen (NED) przed: Herman Van Springel (BEL) 1968 40 sekund: Stephen Roche (IRL) przed: Pedro Delgado (ESP) 1987 48 sekund: Bernard Thévenet (FRA) przed: Hennie Kuiper (NED) 1977 55 sekund: Jacques Anquetil (FRA) przed: Raymond Poulidor (FRA) 1964 |
|
|
Wypowiedzi: 12
W odwecie za pomoc okazaną partyzantom Niemcy spalili Błojec, a mieszkańców zamordowano bądź też wywieziono do obozów koncentracyjnych. Oto lista poległych i zamordowanych: polegli partyzanci: 1. Emil Sierka "Haberko" lat 36 2. Stanisław Piątek "Szybki" lat 27 3. Walenty Żurek "Kieryś" lat 28 4. Aureliusz Knape "Łobuz" lat 20 5. Jan Pawlik "Szczur" lat 22 zamordowani mieszkańcy: 6. Józef Jadwiszczyk lat 52 7. Jan Jaworski lat 1 8. Kazimierz Jaworski lat 15 9. Franciszek Kozicki lat 42 10. Jan Kozicki lat 48 11. Jan Kozicki lat 55 12. Jan Laskowski lat 31 13. Jadwiga Maniecka lat 60 14. Franciszek Wdowik lat 43 15. Władysław Wdowik lat 18 16. Stefan Żmuda lat 42 |
|
|
Wypowiedzi: 2
Roman,nie czarny,tylko zielony.John Deere ,to chyba Jan Jeleń,czy jakieś inne zwierze.
|
|
|
Wypowiedzi: 2
Chce nadrobić zaległości więc na początek zdjęcia mojej rodziny Jan, Tadeusz Zusakowski (chyba kolega), Stanisław A to tył i napisy (te na niebiesko napisał mój dziadek Wacław prawdopodobnie interesował się tym troszeczke ale domyślam się ze raczej chodziło o zbieranie pamiątek zdjec ojca którego nigdy nie poznał) Niestety nie wiem kto pisał tym na czarno tak czy siak nareszcie wiem ze bazgrolenie to dziedziczne mam identyczny charakter pisma No i wyjaśninia odnośnie osób: Władysław Jeleński - mój pra pra dziadek Jan Jeleński - mój pradziadek (sam nie wiem co myśleć o Janie nadal szukam informacji i sam nie wiem czy bardziej dla siebie czy dla dziadka który też chciał czegoś sie o nim dowiedzieć ale nie zdążył. Wiec powiem co wiem może ktoś to czyta. Wiec jak już mówiłem pani Joli zabardzo nikt ze strony taty nie chciał wspominać o czasach przed wojennych i nie zachowało sie nic ani list ani pamiętniki zero jedynie zdjęcia które zdobył mój dziadek. Jan Jeleński poszedł na wojne i prawdopodobnie zginoł lub zagubił sie. Kila osób twierdzilo ze raczej zaginoł nie wiem na jakiej podstawie ale tak bylo. Nie mam informacji o jego losach. Jeżeli moja pra babcia po przesiedleniu wyszła ponownie za maż nie wiem na jakiej zasadzie to sie odbywało chyba musiała przedstawić jakies zaświadczenie o jego smierci wiec chyba samo nasówa sie na mysl co się z nim stało. Jeszcze była historia że Jan zabrał Wacława do cerkwi i ochrzcił go ponownie z jakiś powodów dlaczego nie wiem. ) Stanisław Jeleński- syn Władysława Wacław- mój dziadek (zmarł bardzo szybko mój tato miał zaledwie kilka miesiecy a właściwie to roczek/) Mirosław Jeleński - mój kochany tatuś Mirosław jeleński w BMW też miałem taki sam super jeszcze kilka lat wstecz widziałem ten wózeczek na strychu u mojej prababci Antoniny ale niestety mój wójek go zniszczył szkoda Mój dziadek Wacław |
| ||||
|
Wypowiedzi: 121
Moim skromnym zdaniem rewizjoniści powinni uzgodnić swoje wersje.. Jedni twierdzą, że Hitler był Żydem i mordował swoich rodaków właśnie z powodu swojej narodowości, inni dowodzą, że Holocaust był mitem, zaprzeczając tym samym swoim kolegom, jeszcze inni (zwłaszcza ci polskiego pochodzenia) piszą, że komory gazowe to były de facto prysznice, i - co zadziwiające - oburzają się jednocześnie, gdy w światowej prasie pojawiają się określenia w rodzaju "polskie obozy", jakby dostarczanie Żydom środków czystości było czymś zdrożnym i godnym potępienia... Więcej zgody powinno zawitać w waszych szeregach, proponuję również uzgodnić swoje stanowisko z p. Ahmadineżadem, coby uniknąć dyplomatycznego faux pas ... |
|
|
Wypowiedzi: 4
Szanowani Państwo Poszukuję informacji na temat rodziny: Jordan, Ladziński, Krauze, Skarzyński, oraz dalszych krewnych. Moja prababcia Wiktoria z Krauzów Jordan jej mąż a mój pradziadek Marian Jordan mieszkali w powiecie mławskim. Dziadek Ludwik Jordan ochrzczony został w miejscowości Sarnowo - posiadam oryginalny akt chrztu w języku staro rosyjskim z 1883 roku.Jogo żona Janina Ladzińska z domu Dobrzeniewska.Mama mojej babci Janiny: Klementyna Dobrzeniewska. Bardzo proszę o informacje. Piotr Jordan |